Początek rozmów na temat powstania nowego kontenerowego aliasu

Początek rozmów na temat powstania nowego kontenerowego aliasu

Początek rozmów na temat powstania nowego kontenerowego aliasu
Rozmowy na temat powstania nowego kontenerowego aliasu

Rynek transportu morskiego w dużej mierze oparty jest na współpracy grupy partnerów. Takie rozwiązania dają spore korzyści, w pierwszej kolejności będą pozwalać na znacznie sprawniejsze zarządzanie kosztami i większe możliwości negocjacyjne. Aktualnie najbardziej liczącym się graczem na transportowym rynku jest sojusz 2M, złożony z MSC oraz Maersk Line. W obecnej chwili 2M dysponuje statkami o pojemności więcej niż 2 miliony ton, mając pod swoją obsługą kilka największych szlaków między Azją a innymi krajami. Nieco w tyle znajdują się trzy inne aliasy, to znaczy CKYHE, G6, i O3, lecz póki co jeszcze one nie zagroziły liderowi. Największy z nich, to znaczy CKYHE posiada aktualnie pojemność około 2 milionów ton, zaś pozostałe aliasy jeszcze mniejszą liczbę. Ale wygląda wszystko na to, że już niedługo na rynku mogą się pojawić znaczne przetasowania na powyższej liście, ponieważ są osoby mające zamiary utworzenia aliasu o jeszcze większym zasięgu. Rzeczy takie przez minione lata miały wielokrotnie miejsce, więc jest całkiem możliwe, że i dzisiaj pomysły zostaną zrealizowane.

A pomysłem tym jest nawiązanie bliskiej współpracy zaliczanego do większych chińskich przewoźników Cosco z trzema kolejnymi firmami z branży, czyli OOCL, CMA CGM i Evergreen. Utworzony w ten sposób alias zmieni bardzo układ sił w całej branży, przede wszystkim redukując pozycję, jaką ma obecnie M2. Różne plany tej fuzji intensywnie się omawia już od miesiąca, i jeśli dojdzie wszystko do skutku, to będzie to jedno z ważniejszych wydarzeń w ciągu ostatnich lat. Aktualnie wszyscy przyszli członkowie znajdują się w jakiś innych aliasach, lecz żaden z tych aliasów nie dał jakiejś znaczącej przewagi nad M2. Po powstaniu nowej organizacji sojusze pozawierane do tej pory znacznie się osłabią, choć już aktualnie niektóre mają duże trudności. A tak naprawdę takie sytuacje też są normalne na rynku, żaden żadnego sojuszu nie zawiera się na wieki i pojawiają się czasem okoliczności, które po prostu go zakończą. Co będzie w tej sytuacji okaże się zapewne niebawem, póki co trwają intensywne rozmowy i być może w ciągu najbliższego czasu sytuacja ulegnie wyjaśnieniu.

Uruchomienie nowej trasy kolejowej do Portu Gdańskiego

Uruchomienie nowej trasy kolejowej do Portu Gdańskiego

Port Gdański rozwija się w wielu obszarach, kolejne inwestycje zaczynają powstawać nie tylko na jego terenie, ale będą także obejmować okoliczne rejony. W ostatnim czasie rzeczywiście dużo trudu lecz również środków włożono w modernizację oraz rozbudowę tras dochodzących do portu. Sytuacja jest zupełnie zrozumiała, gdyż powiększenie przeładunkowych możliwości musi być powiązane z możliwością obsłużenia przewozu ładunków w głąb lądu – brak odpowiednich połączeń drogowych czy kolejowych stanowić tutaj nie może ograniczenia. Z tego też powodu duża ilość inwestycji na terenie Gdańska zostało już w ostatnim czasie ukończonych, lecz wiele będzie także czekać na wykonanie. Szczególnie duży nacisk położony został na gruntowną modernizację połączeń kolejowych, jakie w związku z szybki rozwojem portu po prostu zaczęły nie dawać rady. Stąd też między innymi ruszył projekt zmodernizowania trasy pomiędzy Pruszczem Gdańskim a Gdańskiem, który obejmował roboty przy moście nad Wisłą a także przy dwutorowej linii kolejowe, całość tej inwestycji została wyceniona na 370 milionów.

Uruchomienie nowej trasy kolejowej do Portu Gdańskiego
Uruchomienie nowej trasy kolejowej do Portu Gdańskiego

Pierwsze nowe transporty na nowo otworzonej trasie zaczęły kursować w drugie połowie stycznia, i mogą to robić aktualnie dużo szybciej niż wcześniej. Przed modernizacją składy mogły się poruszać z największą prędkością 20 km/h, obecnie będzie to kilka razy więcej. Przy okazji wykonywanych prac poprawiony również został transport rzeką która przepływa pod mostem. Dzięki odpowiedniemu podniesieniu konstrukcji obecnie rzeką mogą przepływać znacznie dłuższe jednostki pływające. Aktualnie będzie możliwe transportowanie nawet trzech warstw kontenerów na pokładzie barki, co znacząco może usprawnić żeglowanie na tym właśnie szlaku. Aby poprawić bezpieczeństwo most został również dobrze oświetlony. Rozbudowa, która była opisywana będzie miała duże znaczenie dla całego gdańskiego rejonu. Uruchomiona niedawno do użytku trasa 226 znacznie zwiększy możliwości przepustowe pomiędzy Pruszczem Gdańskim a Portem o sześć razy, a dodatkowo pozwoli na jazdę dużo cięższych składów niż do tej pory. I najprawdopodobniej nie jest to koniec, bo są planowane nowe inwestycje które mają jeszcze bardziej poprawić stan infrastruktury w tamtym rejonie.
.

Krótkie omówienie sytuacji finansowej portu w Gdyni po ubiegłym roku

Krótkie omówienie sytuacji finansowej portu w Gdyni po ubiegłym roku

Pomimo spadku o blisko sześć procent przeładunków osoby zarządzające portem w Gdyni zaliczają raczej rok 2015 do niezwykle udanych. Zakończono bowiem kilka istotnych projektów, nie tylko poszerzających możliwości przeładunkowe, lecz dodatkowo zwiększających konkurencyjność portu na naszym wybrzeżu. Pośród projektów które zostały zrealizowane bardzo ważne były te inwestowane ze środków unijnych, z sukcesem zakończono ich pięć w ubiegłym roku. Pomimo dość dużych wydatków na inwestycje Port w Gdyni pozytywnie skończył też rok jeśli chodzi o finanse. Całkowity zysk netto wyniósł prawie 50 milionów złotych, co jest wprawdzie połowę mniej niż przed rokiem, lecz należy przy tym pamiętać że wtedy przeprowadzono prywatyzację Bałtyckiego Terminalu Drobnicowego. Oprócz tego na nieco niższe wyniki miała także wpływ sytuacja na rynkach finansowych. Port bardzo mocno inwestuje swój kapitał w lokaty i inne bezpieczne instrumenty, a rentowność ich jednak znacznie została obniżona w ostatnim czasie. Następnym czynnikiem który ma wpływ na ogólny wynik są szybciej rosnące koszty, coraz to nowe oddawane do użytku obiekty powodują znaczne skoki amortyzacji.

Krótkie omówienie sytuacji finansowej portu w Gdyni po ubiegłym roku
Szybkie podsumowanie sytuacji finansowej gdyńskiego portu po ubiegłym roku

Pośród grup towarowych jakie są obsługiwane przez gdyński port największe spadki zanotowano w przeładunkach drobnicy, ten wskaźnik wyniósł blisko 11 procent. Ogromny wpływ na tę sytuację miało odejście do Gdańska grupy paru klientów, co niestety miało przełożenie na całkowity wynik. Gdynia póki co ma ciężko jeśli chodzi o możliwość konkurowania z Gdańskim portem, gdyż nie ma jeszcze działającej obrotnicy a także toru wodnego o odpowiedniej głębokości, które to projekty pozwoliłyby na obsługę statków o dwukrotnie większej ładowności. Znacząco zmniejszeniu uległ w roku 2015 również rozładunek węgla, z kolei to było wynikiem bardzo dużego spadku eksportu tego właśnie surowca. Lecz straty te zrekompensowano w dużej części przez przeładunek zbóż – tu w roku ubiegłym zanotowany został wzrost o blisko połowę, z prawie dwóch do blisko trzech milionów ton. Do osiągnięcia wyników w takim wymiarze przyczyniły się w pierwszej kolejności przeprowadzone inwestycje, czyli przebudowa Nabrzeża Szwedzkiego a także duży magazyn na terenie Nabrzeża Śląskiego.

Jakie są prognozy na nadchodzący rok dla Portu Gdańskiego

Jakie są prognozy na nadchodzący rok dla Portu Gdańskiego

Jakie są prognozy na nadchodzący rok dla Portu Gdańskiego
Jakie są prognozy na kolejny rok w Porcie Gdańskim

 

Minione lata niesamowicie rozpuściły zarząd portu gdańskiego – w końcu bez przerwy padały nowe rekordy jeśli chodzi o wyniki finansowe albo przeładunki. Nawet rok poprzedni, pomimo tego że że oceniany jako niezwykle ciężki dla całej branży transportowej jednak dał prawie jedenasto procentowy wzrost liczby przeładunków, i to pomimo kryzysu, który panował na rynku kontenerowym. Portowe władze zdecydowały się bowiem postawić na dużą uniwersalność, przez co zmniejszone obroty w którejś z grup towarowych rekompensowane są przez inną grupę. Przez to nie ma obaw o to, że jakieś tąpnięcie będzie wywierało jakiś bardziej znaczący wpływ na port i jego kondycję, a on sam jest dużo bardziej odporny na perturbacje na rynkach. Duży spadek w ilości był w minionym roku w przeładunku kontenerów, jak ostatecznie jednak wyszło, ich ciężar był większy niż przed rokiem, za to ogromna, prawie 20-procentowa dynamika nastąpiła przy paliwach. Na przyszły rok oczekiwania są oczywiście też duże, ale dyrekcja portu będzie zadowolona, jak się uda utrzymać poziomy z minionego roku.

Na obecną chwilę niezwykle ciężko ciężko będzie określić, w jaką stronę będzie się rozwijać ogólna sytuacja na rynkach światowych i jakie to będzie miało przełożenie na sytuację w porcie. Szacuje się, że kraje w Azji bez przerwy będą pogrążone w sporej recesji, tak więc spodziewać się należy jeszcze większych spadków lub ewentualnie utrzymania aktualnego poziomu. Lecz w coraz większym stopniu powiększa się eksport z naszego kraju, i to właśnie on może się stać motorem napędowym na przyszły rok. Coraz więcej przedsiębiorstw zajmuje się dystrybucją produktów z segmentu FMCG, które transportuje się w kontenerach, władze portu liczą też bardzo na branżę meblową, jaka w ciągu ostatniego czasu urosła do światowej potęgi. Trudno z kolei będzie cokolwiek prognozować jeżeli chodzi o paliwa. Co prawda w roku poprzednim mimo sporych spadków cen zanotowano wysoki poziom rozładunków gazu i ropy, jednak wysnuwanie jakichkolwiek wniosków z tego na nadchodzący rok jest naprawdę ryzykowne. Niestety paliwowy rynek w dużej mierze zależy od polityków, więc ciężko robić tu jakiekolwiek plany.

Plany na port kontenerowy

Plany na port kontenerowy

Plany na port kontenerowy
Plany na port kontenerowy w Świnoujściu

Pomimo tego że obecnie w światowym handlu panuje dość duży kryzys wiążący się z kontenerowymi przewozami, to kolejne polskie porty dość poważnie rozważają inwestycje w takim kierunku. Jako wzór do naśladowania można tu wymienić gdański port DTC, jaki pomimo istniejącego kryzysu zwiększył w ubiegłym roku całkowitą wagę przeładowane drobnicy, i planuje kolejne inwestycje na duże sumy w celu poprawy obsługi. Ostatnio zaczęły krążyć pogłoski, że na uruchomienie portu obsługującego kontenery bardzo dużą chęć ma Świnoujście. Zapewne będzie to pójście za ciosem, bo w końcu na ukończeniu jest tam ogromna inwestycja w terminal LNG, w każdym razie już w październiku poprzedniego roku zaczęto poszukiwać partnera, chcącego zainwestować w budowę a następnie zajął się zarządzaniem nowym terminalem. Na razie są to tylko pierwsze przymiarki, portowe władze póki co nie chcą nic z tej sprawie komentować. Ale działania, które zostały poczynione, czyli rozpoczęcie poszukiwań inwestora świadczą wyraźnie o tym, że do tego projektu w Świnoujściu podchodzi się z dużą powagą.Dużo będzie wskazywać na to, że planowany terminal powstanie na wschodzie od nowego falochronu. Aktualnie jest tam miejska plaża, jeśli jednak projekt wystartuje to zostanie ona wyłączona z turystyki. Tak jak było już wspominane, portowe władze na razie odmawiają jakichkolwiek komentarzy o tym wszystkim, jednak w ZMPSiS od kilkunastu miesięcy trwają prace związane z planem budowy. Jak informują miejscowe źródła głównym inwestorem będzie koreańska lub chińska firma, a całość szacowana jest na ponad dwa miliardy złotych. Jednak żeby dało się w ogóle ruszyć z pracami, niezbędne będzie otrzymanie zezwolenia Rady Miasta, oraz wykonanie planu zagospodarowania przestrzennego dla wybranego terenu. Jeżeli nie wystąpią przy tym żadne kłopoty i projekt zostanie zaakceptowany, to po wybudowaniu wszystkiego planowany jest przeładunek około miliona jednostek kontenerowych rocznie, co będzie dawać prawie osiemset ciężarówek w ciągu dnia. A Świnoujście dołączyć wtedy będzie mogło do coraz liczniejszego grona portów w naszym kraju, które mają możliwość rozładunku standardowych kontenerów.

90-milionowe zakupy wyposażenia przez Gdański Port

90-milionowe zakupy wyposażenia przez Gdański Port

90-milionowe zakupy wyposażenia przez Gdański Port
Zakupy wyposażenia za 90 milionów w Porcie Gdańskim

 

Port w Gdańsku dynamicznie się rozwija i z roku na rok liczba towarów, które się w nim przeładowuje znacząco się zwiększa. W obecnej chwili jest to największy port w Polsce, ale także jednym z większych w naszej części Bałtyku. Do uzyskania tak wysokiej pozycji przyczyniły się na pewno mądrze podejmowane decyzje o charakterze biznesowym, ale też ciągły rozwój w infrastrukturę i wyposażenie. Dużą część zrealizowanych zakupów obejmuje sprzęt, i tak całkiem niedawno zarząd portu wydał prawie 90 milionów złotych na kupno tak potrzebnych maszyn i urządzeń. Takie właśnie zakupy, w głównej mierze obejmujące sprzęt przeładunkowy, w dużym stopniu powiększyły możliwości terminala, przyczyniając się tym samym do umocnienia jego pozycji na rynku. Dużemu poprawieniu ulegnie także sama obsługa przypływających do portu statków, lecz także sprawy bezpieczeństwa, gdyż kilka inwestycji dotyczyło właśnie tego obszaru. Być może zakupy, które zostały poczynione w pierwszej chwili niejednej osobie nie będzie się wydawało zbyt spektakularne, ale dzięki temu funkcjonowanie portu gdańskiego wkroczyło na dużo wyższy poziom.

Poczynione inwestycje sfinansowano z unijnego projektu. Wartość poczynionych zakupów wyniosła niecałe 90 milionów złotych, z których 30 zostało sfinansowane ze środków Unii, a brakującą resztę wyłożyły portowe władze. Zakupiono przede wszystkim sprzęty obsługujące przeładunki, to na nie właśnie została przeznaczona duża część wspomnianej kwoty. Port wzbogacony więc został o wydajną i nowoczesną suwnicę nabrzeżową STS, samojezdne suwnice placowe RTG, ciągniki terminalowe, naczepy oraz mobilne zbiorniki paliwowe. Po za tym do zdecydowanej większości urządzeń do przeładunku kupione zostały systemy monitoringu CCTV, poprawiające portowe prace. Część kwoty inwestycji została przeznaczona również na roboty wiążące się z urządzenie terenu, zmodernizowano między innymi okolice suwnic nabrzeżowych, wdrożono także zaawansowane systemy poprawiające bezpieczeństwo pracy. Nie są to jednak ostatnie zakupy, ponieważ władze portu planują kolejne potężne inwestycje.

Rekordy jakie zostały pobite w gdańskim porcie w ubiegłym roku

Rekordy jakie zostały pobite w gdańskim porcie w ubiegłym roku

Rekordy jakie zostały pobite w gdańskim porcie w ubiegłym roku
Rekordy jakie zostały pobite w porcie Gdańskim w ubiegłym roku

Rok 2015 był wyjątkowy dla Gdańskiego Portu, bardzo dobrze zresztą można to zobaczyć po liczbach. Prawie trzydzieści sześć milionów ton przeładowanych produktów, ponad 10 procent wzrostów obrotów i inwestycje o wartości kilkuset milionów bardzo dobrze będą obrazować, jak to wszystko wyglądało w poprzednim okresie. Przede wszystkim miniony rok był rokiem potężnych inwestycji. Na przykład zakończony został projektowy etap programu związanego z rozbudową nabrzeży portowych, który jest połączony z pogłębieniem wodnego toru. Dość duże nakłady inwestycyjne poniesiono jeśli chodzi o paliwa. Dużym sukcesem zakończony został pierwszy z etapów terminalu naftowego PERM, a także zmodernizowano Terminal Paliw Płynnych, dokładając tam nowoczesne wyposażenie mające obsługiwać produktów pochodzenia naftowego. Pamiętano także o kontenerach, tu również inwestycje poprawiły znacząco codzienną pracę z nimi. W ubiegłym roku rozpoczęła się kompleksowa modyfikacja terminala z kontenerami, a poza tym znacznie zmodernizowano terminal intermodalny na Nabrzeżu Szczecińskim. Oprócz tego zrealizowano dużo mniejszych projektów i prac, które jednak mają spory na bezpieczeństwo i jakość obsługi rozładunków.

A przeładunków o różnym charakterze w roku 2015 była w Porcie DTC ilość rekordowa, bowiem blisko trzydzieści sześć milionów ton. Podstawową ich część, bo prawie 15 milionów ton stanowiły paliwa płynne, dało to dwadzieścia procent wzrostu w porównaniu z latami ubiegłymi. Świetne rezultaty były również w sektorze drobnicy, pomimo tego że na świecie rozszalał się kryzys, to w porcie Gdańskim specjalnie odczuwalne to nie było. Prawie 12 milionów i pięcioprocentowy wzrost w porównaniu z rokiem 2014 to również wskaźniki, które dają dużo powodów do zadowolenia. Mimo że spadła ilość samych kontenerów, to jednak znacznie się zwiększył ich tonaż, i z takiego też powodu tak rewelacyjne wyniki w tym właśnie segmencie. Z kolei największe chyba wzrosty pojawiły się przy obsłudze węgla, w porównaniu z rokiem wcześnie jego ilość została zwiększona o ponad trzydzieści procent. Za to nieduże spadki zanotowano w rozładunkach zbóż, głównie dlatego, że pozostałe porty poszły również w tę stronę.
.

Kolejne załamanie rynku kontenerowych i masowych przewozów

Kolejne załamanie rynku kontenerowych i masowych przewozów

Kolejne załamanie rynku kontenerowych i masowych przewozów
Kolejne załamanie rynku przewozów kontenerowych i masowych

Ostatnie miesiące nie są zbyt łaskawe dla branży transportu międzynarodowego, ale w końcówce listopada ceny pobiły wszelkie rekordy. Wielkie spadki dotknęły nie tylko drobnicowce i masowce, ale też transport kontenerowy. Przykładowo na trasie między Europą Północną a Azją ceny zatrzymały się na poziomie niecałych trzystu dolarów za jeden kontener, co oznacza blisko trzydziestoprocentowy spadek w porównaniu z wcześniejszym tygodniem. Trochę niższe obniżki zanotowano na trasach do portów w basenie Morza Śródziemnego, kryzys nie zamierzał także oszczędzać tras z Dalekiego Wschodu do portów w Stanach Zjednoczonych. Ogółem na znacznej większości tras nastąpiły znaczące spadki cen frachtowych, wynoszące od paru punktów procentowych do wspomnianych już prawie trzydziestu. Bardzo dobrze problemy te pokazuje Shanghai Containerised Freight Index zajmujący się analizą stawek między portami w Chinach i Europie, w tym ma też na uwadze DCT w Gdańsku. Wynik z ostatniego piątku w listopadzie jest najniższy w całej historii tych badań, nieprzerwanie trwających od roku 2009.

Tak dramatyczna sytuacja jest rezultatem paru rzeczy. Przede wszystkim azjatyckie gospodarki znacznie zwolniły, widać to szczególnie w największym kraju tamtego rejonu to znaczy Chinach. Postępująca dewaluacja juana zaczęła sprawiać dużą redukcję popytu na produkty sprowadzane z Europy i Ameryki, a to z kolei ma przełożenie na mniejsze zapotrzebowanie na transport. Kolejną ważną przyczyną obniżek cen jest spora nadpodaż ładunkowej powierzchni na okrętach, jaka w ostatnim czasie również ma miejsce. W ostatnich latach zwodowano dużo nowych statków, jakie na dzień dzisiejszy nie zostają w stu procentach wykorzystywane, efektem tych wszystkich inwestycji są długi wśród armatorów na całkiem pokaźną sumę 80 miliardów. Transportowy kryzys postawił wiele firm w trudnym położeniu, pewna ich część będzie musiała poszukać pomocy instytucji finansowych, żeby dać sobie radę ze zobowiązaniami. Analitycy są zdania, że w kolejnych kwartałach sytuacja na rynku będzie się stabilizować. Ceny mają powoli iść do góry, żeby ostatecznie uzyskać pożądany przez chyba każdego armatora poziom tysiąca dolarów za TEU.
.

Nowy terminal kolejowy w Gdyni

Nowy terminal kolejowy w Gdyni

Nowy terminal kolejowy w Gdyni
Nowy terminal kolejowy na terminalu BCT Gdynia

Kolejne inwestycje w naszych portach cały czas idą do przodu, najlepszym przykładem tego jest oddanie do użytku nowoczesnego kolejowego terminala na terenie portu w Gdyni. Ten największy w historii portu projekt rozpoczął się kilka lat temu i miał obejmować modernizację oraz przebudowę całego terenu terminala. Został on wykonany przy udziale Zarządu Morskiego Portu, a prace dotyczyły przede wszystkim modernizacji i rozbudowy kolejowych torów w tym miejscu. Spore znaczenie w tej inwestycji miało znalezienie odpowiedniego dofinansowania. Władze portu dostały pieniądze z Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, dzięki czemu można było zakupić dwie nowoczesne suwnice do całościowej obsługi składu pociągów. Dzięki ich użyciu obecne możliwości przeładunkowe kształtują się na poziomie pół miliona kontenerów rocznie, co daje ogromne możliwości rozwoju i współpracy z kontrahentami zagranicznymi i krajowymi. Uruchomienie terminala w tym miejscu ma też duże znaczenie dla wzrostu coraz chętniej wykorzystywanego w naszym kraju transportu o charakterze intermodalnym.

Szef tego terminala w czasie wywiadów podkreśla zwiększającą się rolę intermodalnego transportu i jest bardzo zadowolony, że dzięki przeprowadzonym inwestycjom Gdynia zyskała dużą konkurencyjność wśród reszty portów na naszym wybrzeżu. Jednocześnie pragnie podkreślić znaczenie dobrej współpracy pomiędzy zarządem portu a jego firmą, dzięki zawartym wcześniej porozumieniach w stu procentach się udało rozplanować i doprowadzić do samego końca inwestycję. Najważniejszym elementem całości są wspominane powyżej suwnice, które mają służyć do rozładunku kontenerów. Dostarczyła je firma Kocks Krane i mają one wydajność trzydziestu TEU w ciągu godziny. Dzięki dość sporej szybkości a także przebudowie torów na terenie portu dziennie terminal obsługuje nawet 24 pełne pociągi. W ciągu całego roku będzie to dawać blisko pół miliona jednostek kontenerowych, co jest doskonałym wynikiem, który daje dość duże możliwości rozwoju. Planowane są kolejne projekty, przykładowo doprowadzenie do terminala trakcji elektrycznej.
.

Pierwsza dostawa płynnego gazu od firmy Quatargas

Pierwsza dostawa płynnego gazu od firmy Quatargas

Pierwsza dostawa płynnego gazu od firmy Quatargas
Pierwsza dostawa gazu płynnego z Kataru

Dzień 11 grudnia 2015 roku dla wielu był pierwszym dużym krokiem aby uzyskać energetycznej niezależności. Jeszcze całkiem niedawno gospodarka naszego kraju w dużym stopniu opierała się na surowcach z Rosji, lecz szereg intensywnych działań poczynionych w celu rozproszenia źródeł dostaw dały początek współpracy z firmą Qatargas. I to gaz od tego właśnie dostawcy przypłynął dokładnie 11 grudnia do otwieranego właśnie terminala gazowego na terenie Świnoujścia, zaczynając nową epokę jeśli chodzi o zaopatrzenie naszej gospodarki. Ta pierwsza z dostaw została zakontraktowana na 210 tys metrów sześciennych surowca i ma ona na celu ochłodzenie i pomoc w rozruchu terminalowej instalacji. Kolejna z dostaw zgodnie z harmonogramem odbędzie się już w lutym, a całość kontraktu została podpisana na dwie dekady i obejmować ma około miliona ton gazu rocznie. Nowo uruchamiany terminal to siedemnaste miejsce tego typu, do jakiego Qatargas dostarcza swój płynny gaz. Zarząd katarskiej firmy jest zadowolony z nawiązania tego kontraktu, uważając to za wstęp do poszerzenia działalności firmy na inne kraje z tego regionu.

Również przedstawiciele firm z naszego kraju uważają to wydarzenie za doskonały kierunek na rozwoju, ponieważ oddany niedawno do użytku terminal z dobrze rozwiniętymi połączeniami międzynarodowymi może otworzyć naszemu krajowi drzwi na inne rynki. Ważne jest także to, że nowy terminal stanowi bardzo ważny element w utrzymaniu energetycznej niezależności gospodarki, w pierwszej kolejności zapewniając bezpieczeństwo, a jednocześnie dając możliwość opłacalnej współpracy z inny krajami. Możliwości rozładunkowe terminala są ogromne, został on zaprojektowany do kompleksowej obsługi pięciu miliardów ton gazu na rok. W skład całego kompleksu wchodzi trzykilometrowej długości falochron, nabrzeże przy którym będą obsługiwane metanowce oraz dwa ogromne zbiorniki na gaz. Należy przy tym uwzględnić instalacje i rurociąg o długości stu kilometrów, dzięki czemu całość jest największym obiektem tego typu w naszej części Europy. Aktualnie terminal znajduje się w fazie wstępnego rozruchu, do czego potrzebne są właśnie zamówione dostawy, lecz dość szybko będzie on w stanie osiągnąć pełne możliwości przeładunkowe.
.